niedziela, 17 października

W poszukiwaniu alternatywy dla gigantów social mediów

Alternatywne social media

Trudno dzisiaj znaleźć osobę, która nie zna Facebooka czy Instagrama. To oczywiście najbardziej popularne social media, które mają setki milionów użytkowników na całym świecie. Warto jednak wiedzieć, że w przestrzeni internetowej dostępne są również alternatywne serwisy. Czy warto z nich korzystać? Jakie są ich zalety i wady?

Dlaczego niektórzy Internauci poszukują alternatywnych rozwiązań?

Najbardziej popularne social media i platformy internetowe borykają się z dwoma poważnymi problemami. Jeden dotyczy bezpieczeństwa, drugi polityki prywatności. Co chwila pojawiają się informacje wskazujące na to, że Facebook wie o nas za dużo, że gromadzi informacje na nasz temat, że wiele z nich wycieka. To właśnie dlatego coraz więcej osób decyduje się na korzystanie z alternatywnych rozwiązań, których w sieci znaleźć można coraz więcej.

Czy warto korzystać z platformy MeWe?

Platforma MeWe istnieje już od dobrych kilku lat. W sieci pojawiła się bowiem w roku 2012. Była odpowiedzią na prowadzoną przez Facebook politykę w zakresie prywatności użytkowników. Za jej powstaniem stoi Mark Weinstein, który ma na swoim koncie stworzony w 1998 roku serwis SuperGroups. Pozwalał on na tworzenie społeczności składających się z osób o podobnych zainteresowaniach. W swoich założeniach przypominał współczesne grupy, jakie znaleźć można na Facebooku. Okazuje się, że platforma całkiem dobrze sobie radzi. Obecnie ma przeszło trzy miliony użytkowników. W 2018 roku została uznana za najszybciej rozwijające się medium społecznościowe. Minus? Nie brakuje tu grup, które nawet nie kryją się z tym, że mają charakter dyskryminacyjny oraz dezinformacyjny.

Czym charakteryzuje się platforma Vero?

To platforma, którą użytkownicy cenią przede wszystkim za to, że nie ma na niej reklam i tych algorytmów, które doskonale znane są wszystkim użytkownikom Facebooka. Stawia sobie za cel pełne zadowolenie tych, którzy zdecydują się z niej korzystać, pozostawia im większą dozę wolności niż robi to Facebook. Liczba użytkowników oscyluje na poziomie 3 milionów.

Czy platforma Gab to dobry wybór?

Gab

Gab to platforma, która przypadnie do gustu wszystkim osobom prezentującym skrajnie prawicowego poglądy. Utożsamiana jest z amerykańskim ruchem alt right, który nie zgadza się z wieloma postulatami wysuwanymi przez konserwatystów ze Stanów Zjednoczonych. Medium to pojawiło się w 2016 roku i coraz częściej traktowane jest jako alternatywa dla dużo bardziej znanego Twittera. Serwis kojarzony jest z mową nienawiści, a za sprawą Roberta Bowersa, który z niego korzystał, a który w 2018 roku dokonał masakry w Pittsburghu, nie cieszy się dobrą opinią. Co jednak ciekawe, na całym świecie korzysta z niego około milion osób. Obecnie ci, którzy nie chcą być kojarzeni ze skrajnie prawicowymi poglądami raczej nie decydują się na korzystanie z tego serwisu.

Czym jest Mastodon?

Mastodon to sieć społecznościowa, która ma charakter rozproszony oraz zdecentralizowany. Przypomina nieco Twitter, ale obsługa nie należy do najprostszych. I to właśnie skomplikowaną obsługę platformy uznać można za jej największą wadę. Wynika ona ze zdecentralizowanej struktury. Platforma nie ma wbudowane systemu wyszukiwania, a posługiwanie się hashtagami czy nazwami użytkowników w celu znalezienia tego, co nas interesuje nie należy do najwygodniejszych. Założyciele podkreślają jednak, że to właśnie taka budowa i taki sposób wyszukiwania zapewnia użytkownikom anonimowość. I to właśnie owa anonimowość jest tym, co w Mastodon cenione jest najbardziej.

To platforma gwarantująca ochronę prywatności na najwyższym poziomie. Jednocześnie jest ona dobrze chroniona przed działaniem trolli, co także jest dużym plusem tego serwisu. Korzystając z niego, raczej nie trzeba obawiać się ataku na swój profil.

Alternatywne serwisy internetowe wykorzystywane są coraz częściej. Niestety, wiele z nich pozostawia wiele do życzenia. Mała liczba użytkowników, kontrowersyjne opinie, powiązanie ze skrajnymi środowiskami – wszystko to sprawia, że z pewnością jeszcze długo to jednak Facebook, Twitter i Instagram będą wiodły prym.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *